Rozwód i separacja – czym to się różni?

Drodzy Czytelnicy, nie tylko prawem własności intelektualnej człowiek żyje, w związku z tym w dzisiejszym wpisie kilka słów o różnicach między rozwodem a separacją.

Mam nadzieję, że ta forma przekazu jest czytelna.

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

 

 

Na co uważać, aby nie dać się nabrać …

Drodzy Czytelnicy, bycie przedsiębiorcą, prowadzenie działalności gospodarczej i wykonywanie zawodu radcy prawnego przyniosło mi wiele przykładów, w których łatwo można dać się nabrać innym podmiotom w ważnych dla nas sprawach. A to jakieś pisemko, a to jakiś wpis do rejestru, a to prośba o wyrażenie na coś zgody co jest bardzo niezbędne dla „czegoś, gdzieśtam, kiedyśtam” 🙂 Ale wcale nie musi tak być!

Należy zwracać uwagę na korespondencję, która jest do nas kierowana. Dla przykładu chociażby faktury za ochronę znaku towarowego, czy związane z przedłużeniem prawa ochronnego na znak towarowy, czy to jeszcze pisma nakazujące zapłaty, aby np. prawo ochronne nie wygasło. Pisma te nie mają pokrycia w rzeczywistości.

Po pierwsze Urząd Patentowy nie przypomina o upływającym upływie ochrony (o tym możesz przeczytać tutaj), a jedynie złożenie wniosku o przedłużenie ochrony do Urzędu Patentowego wraz z odpowiednią opłatą pozwala na wydanie decyzji w przedmiocie  przedłużenia ochrony przez ten urząd. Po drugie Urząd Patentowy prowadzi w zakresie znaków towarowych tylko jeden rejestr i jest jedynym urzędem właściwych dla ochrony znaków towarowych w systemie krajowym. Nie ma innych rejestrów znaków towarowych, które świadczą o przyznanej ochronie znaku towarowego przez Urząd Patentowy. Po trzecie uiszczanie opłat na rzecz UPRP też wygląda inaczej, znajduje przede wszystkim potwierdzenie w przepisach ustawy Prawo własności przemysłowej oraz rozporządzenia określającego wysokość opłat.

Urząd Patentowy RP ponadto informuje o wprowadzających w błąd wezwaniami do zapłaty lub fakturami. Polecam wnikliwą lekturę tej informacji:

https://uprp.pl/ostrzezenie-przed-wprowadzajacymi-w-blad-wezwaniami-do-zaplaty-lub-fakturami/Lead51,795,1375,7,index,pl,text/

Kolejnym przykładem wprowadzających w błąd wezwań są pisma otrzymywane z rejestrów, które nazwą łudząco przypominającą Centralną Ewidencję i Informację o Działalności Gospodarczej. Też takie pismo kiedyś dostałam i naprawdę zdziwiłam się, że ktoś pomyślał, że dam się na to nabrać 🙂 ale wiem, że rejestracja w CEIDG nie podlega opłatom. Czytelniku, możesz przeczytać o tym tutaj:

https://prod.ceidg.gov.pl/CEIDG.CMS.ENGINE/?D;614aca08-355a-472a-9408-0737e36cda31 

Poza tym nierzadko można spotkać się z rozmowami telefonicznymi z nieznanych numerów, w których na różne pytania trzeba od razu odpowiadać „tak” (np. typowe „czy pan/pani mnie słyszy”), czasami oznacza to w efekcie udzielenie zgody na coś czego w rzeczywistości nie chcemy. Do tego jakieś maile wysyłane rzekomo z jakiegoś urzędu, w których adresaci proszeni są o podanie danych osobowych, czy też maile z Poczty Polskiej o nadawanej do nas przesyłce, co do której wiemy, że wcale jej nie zamawialiśmy. Poczta Polska ostrzega o pewnych zagrożeniach związanych z:

Jak uchronić się przed różnego rodzaju nielegalnymi działaniami? Trzeba być przede wszystkim uważnym, a w razie niewiedzy, czy wątpliwości zapytać. W końcu kto pyta, nie błądzi. Czasami błądzenie może wiele kosztować, warto więc wiedzieć więcej o prawie. Ponadto, to że zostało się wprowadzonym w błąd nie oznacza, że nie można z tym nic zrobić. Można czasami wiele, a nawet trzeba.

 

Jak długo może trwać ochrona znaku towarowego?

Drodzy Czytelnicy, dzisiaj powrócimy znowu do tematu ochrony znaków towarowych. Jak można przeczytać w innych wpisach na moim blogu ochrona znaku towarowego przyznawana jest na okres 10 lat liczony od daty zgłoszenia znaku towarowego. Odpowiedź na zadane w tytule pytanie może wydawać się więc banalna…

Warto jednak pamiętać, że prawo ochronne – czyli prawo wyłączne przyznawane przez Urząd Patentowy na znak towarowy – zgodnie z przepisami polskiej ustawy może zostać przedłużone na dalsze okresy 10-letnie. Jak to możliwe?

Wystarczy, aby uprawniony złożył odpowiedni wniosek o przedłużenie prawa ochronnego i uiścił opłaty za dalszy okres ochrony. Wniosek, jak i opłaty należy wnieść do Urzędu Patentowego RP. Wniosek może obejmować całość lub część towarów lub usług.

Istnieją konkretne terminy kiedy taki wniosek o przedłużenie prawa ochronnego może zostać złożony. Należy dokonać tego dopiero przed końcem upływającego okresu ochrony, jednak nie wcześniej niż na rok przed jego upływem. Oczywiście wniosek można złożyć także w ciągu sześciu miesięcy po upływie okresu ochrony, ale wiąże się to z dodatkową opłatą, co nie jest rozwiązaniem polecanym, zwłaszcza że termin ten nie podlega przywróceniu. Upływ okresu ochrony znaku towarowego niweczy dalszą jego ochronę, warto więc pamiętać o przedłużaniu tej ochrony, ponieważ Urząd Patentowy RP nie przypomina o zbliżającym się okresie ochrony.

Analogicznie rozwiązania umożliwiające przedłużenie ochrony znaku towarowego obowiązują także w przypadku unijnej ochrony znaków towarowych.

Należy jeszcze dodać, że wiele znanych marek korzysta z dalszej ochrony swoich znaków towarowych. Czytelniku, czy wiesz, że jeden ze słynnych znaków towarowych Coca-Cola chroniony jest już w Polsce od 1926 r.? Poniżej możesz zobaczyć znak towarowy, który niezmiennie chroniony jest 1926 r.!

Źródło: Register Plus – znaki towarowe (UPRP), numer ochrony R.013871.

Oznacza to, że znak ten w 2026 r. będzie chroniony w Polsce już aż 100 lat.
Z ciekawostek można dodać, że znak Coca-Cola chroniony jest też w USA od 1892 r. (USPTO 0022406).

Podobnie długą ochroną cieszy się także znak towarowy The Singer Company Limited:

Źródło: Register Plus – znaki towarowe (UPRP), numer ochrony R.002536.

Znak ten został zgłoszony do ochrony w 1919 r. dla maszyn do szycia oraz przynależności do nich i ich części (klasa 7), a w  1924 r. udzielono na niego ochronę.

Jak widać więc ochrona znaku towarowego może trwać bardzo długo, po prostu wiecznie, w zależności od tego jak długo uprawniony z przyznanego na jego znak towarowy prawa ochronnego chce utrzymywać ochronę.

Czytelniku, jeśli interesuje Cię ochrona znaków towarowych i chciałbyś w wolnej chwili przejrzeć istniejące rejestry poszukując interesującego Cię znaku towarowego możesz to zrobić przeszukując te bazy:

 

Kolejny projekt zmian w ustawie Prawo własności przemysłowej dotyczący m.in. znaków towarowych

Drodzy Czytelnicy, jeszcze końcem ubiegłego roku pojawił się nowy projekt ustawy nowelizującej ustawę Prawo własności przemysłowej odnoszącej się m.in. do ochrony wynalazków, wzorów użytkowych, wzorów przemysłowych i znaków towarowych w Polsce.

Na stronie internetowej Rządowego Centrum Legislacji dostępny jest projekt zawierający modyfikacje przepisów ustawy Prawo własności przemysłowej, można zapoznać się z nim tutaj.

Wśród najważniejszych dla mnie zmian wymienić mogę przeze wszystkim modyfikację definicji znaku towarowego zawartą w art. 120 ustawy. Obecnie znak towarowy musi nadawać się do odróżniania towarów jednego przedsiębiorcy od towarów innego przedsiębiorcy oraz możliwe musi być przedstawienie zgłaszanego oznaczenia w formie graficznej. W proponowanej zmianie art. 120 ustawy zmianie ulega wymóg graficznego przedstawienia oznaczenia w miejsce przedstawienia go w rejestrze znaków towarowych w sposób pozwalający na ustalenie jednoznacznego i dokładnego przedmiotu ochrony udzielonej na znak. Jest to efekt konieczności dostosowania polskich przepisów krajowych do przepisów unijnych, co wynika z ostatnio zmienianej dyrektywy w zakresie ochrony znaków towarowych w Unii Europejskiej (również inne kraje będące członkami UE muszą dostosować swoje przepisy w tym zakresie).

Projekt ustawy nowelizującej zawiera jeszcze wiele innych propozycji, jednak będą one już przedmiotem odrębnego wpisu na blogu.

Czytelniku, jeśli interesuje Cię tematyka ochrony znaków towarowych to możesz wrócić do moich wcześniejszych wpisów na blogu:

https://blogmlampart.wordpress.com/2016/02/19/dlaczego-warto-chronic-swoj-znak-towarowy/

https://blogmlampart.wordpress.com/2017/11/07/czy-warto-uwazac-na-propozycje-uslug/

https://blogmlampart.wordpress.com/2017/08/19/ile-kosztuje-rejestracja-znaku-towarowego-w-polsce/

https://blogmlampart.wordpress.com/2017/03/01/nowe-rozporzadzenie-w-sprawie-rejestrow-prowadzonych-przez-uprp/

https://blogmlampart.wordpress.com/2017/02/06/nowe-rozporzadzenie-w-sprawie-dokonywania-i-rozpatrywania-zgloszen-znakow-towarowych-obowiazuje-juz-od-grudnia-2016-r/

https://blogmlampart.wordpress.com/2016/11/14/nowe-oplaty-zwiazane-z-ochrona-wzorow-przemyslowych-i-znakow-towarowych/

https://blogmlampart.wordpress.com/2016/07/06/znaki-certyfikujace-od-1-pazdziernika-2017-r/

https://blogmlampart.wordpress.com/2016/04/15/od-dzis-obowiazuja-nowe-przepisy-ustawy-prawo-wlasnosci-przemyslowej-dotyczace-znakow-towarowych/

https://blogmlampart.wordpress.com/2016/02/28/jedno-z-ograniczen-prawa-wylacznego-do-znaku-towarowego/

 

 

 

Wpisy na blogu w okresie wrzesień-grudzień 2017 r.

Drodzy Czytelnicy, chociaż mamy już nowy rok 2018 wróćmy na chwilę jeszcze do wpisów jakie mogliście przeczytać na moim blogu w okresie wrzesień-grudzień 2017 r.

Wpisy można znaleźć tutaj:

Czy umowa przenosząca prawa majątkowe autorskie powinna zawierać szczegółowe wymienienie pól eksploatacji utworu? 

Czy autor może zrzec się autorskich praw osobistych?

Czy warto uważać na propozycje usług?

Wpisy oczywiście dotyczyły głównie prawa własności intelektualnej, ale właśnie tą dziedziną zajmuję się najwięcej w ostatnim czasie. Niedługo można spodziewać się dalszych wpisów z zakresu prawa rodzinnego oraz innych interesujących dziedzin prawa.

Czy warto uważać na propozycje usług?

Drodzy Czytelnicy, po małej przerwie w publikowaniu wpisów na blogu, spowodowanej obowiązkami zawodowymi, wracam z dość praktycznym problemem, którego omówienie może przydać się osobom chcącym uzyskać ochronę swojego znaku towarowego w Urzędzie Patentowym.

Jak zawsze, przy porannej kawie, sprawdzam maile przychodzące na pocztę służbową, aby w miarę możliwości odpowiadać na bieżąco na korespondencję. Dzisiaj jeden mail z pewną ofertą przykuł moją szczególną uwagę. Otóż nadawca, posługujący się prywatnym mailem (!), informuje, że od tego a tego roku zajmują się ochroną marki przez zastrzeżenie znaku towarowego w Urzędzie Patentowym. Dalej w mailu mogę bardzo skrótowo przeczytać o rzekomych korzyściach jakie wynikają z „zastrzeżenia znaku” i że koszt tego to dana kwota plus w nawiasie napisane opłaty urzędowe. W dodatku na końcu maila znajduje się link, po którego naciśnięciu mogę się rzekomo wypisać, jeśli nie chce otrzymywać więcej maili od „nas”.

Co tu jest nie tak? Właściwie to wiele. Dostaję niechcianą pocztę (to już niestety standard, ale o tym w innym poście). Co więcej dostaję informację, że mogę się wypisać. Ale z czego, jak nigdzie się nie wpisywałam? 🙂 Nie klikam w takie nieznane linki.

Bardziej zastanowiła mnie główna informacja w mailu odnośnie usługi związanej ze znakiem towarowym. Znając realia rzeczywistości, w której można spotkać różne wezwania, pisma itd. od podmiotów, które z Urzędem Patentowym Rzeczypospolitej Polskiej nie mają nic wspólnego, spojrzałam dalej i zobaczyłam stronę internetową, na której mogłam znaleźć teoretycznie więcej informacji na temat proponowanej usługi. Niestety na stronie internetowej nie znalazłam bliższych informacji jaki podmiot oferuje usługi oraz kim są specjaliści, o których wspomniane zostało na stronie. Nie wiem ze strony internetowej kim jest ten podmiot i kim są specjaliści, więc więcej nie mogę się wypowiedzieć na ten temat. Dodam tylko, że podmiot ten powołuje się na pewną liczbę chronionych znaków, ale trudno taką informację zweryfikować.

Mogę jednak napisać tyle, że na chwilę obecną pełnomocnikami profesjonalnymi przed Urzędem Patentowym Rzeczypospolitej Polskiej w sprawach znaków towarowych mogą być rzecznicy patentowy, którzy taką możliwość mieli od początku, oraz radcowie prawni i adwokaci, którzy od 2 lat mogą występować w sprawach uzyskiwania i utrzymywania ochrony znaków towarowych. Zarówno radcy prawni, jak i adwokaci oraz rzecznicy patentowi mają ograniczone możliwości reklamy swoich usług. Nie spotkałam się jeszcze z sytuacją, w której kancelaria, czy dany przedstawiciel zawodów prawniczych bezpośrednio wysyłał do mnie ofertę usług prawnych.

Gdyby nie to, że sama zajmuję się zawodowo i naukowo znakami towarowymi, to całkiem możliwe, że taka „oferta”, jaką dziś dostałam, zainteresowałaby mnie, gdy chciałabym uzyskać ochronę swojego znaku towarowego w polskim urzędzie. Warto jednak być czujnym, uzyskanie ochrony znaku towarowego w Urzędzie Patentowym wymaga wielu czynności, analizy i skompletowania prawidłowo dokumentacji (to już w bardzo dużym skrócie) oraz specjalistycznej wiedzy.

Maila zostawiam sobie na pamiątkę 🙂

Czy autor może zrzec się autorskich praw osobistych?

Drodzy Czytelnicy, analizując wiele umów odnoszących się do problematyki przeniesienia, czy zezwolenia na korzystanie z praw majątkowych autorskich twórcy utworu, zwróciłam uwagę, że nierzadko w umowach tych występują podstawowe błędy związane z autorskimi prawami osobistymi.

W tym miejscu należy zwrócić uwagę, że prawa autorskie, to prawa majątkowe autorskie i prawa osobiste autorskie. Te pierwsze mogą być przedmiotem obrotu, natomiast te drugie – chronią nieograniczoną w czasie i niepodlegająca zrzeczeniu się lub zbyciu więź twórcy z utworem.

W szczególności autorskimi prawami osobistymi są prawo do autorstwa utworu, oznaczenia utworu swoim nazwiskiem lub pseudonimem albo do udostępniania go anonimowo, nienaruszalności treści i formy utworu oraz jego rzetelnego wykorzystania, decydowania o pierwszym udostępnienie utworu publiczności oraz nadzoru nad sposobem korzystania z utworu.

Art. 16 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych wyraźnie wskazuje, że autorskie prawa osobiste nie podlegają zrzeczeniu się lub zbyciu przez autora. Nie można zatem przenieść autorskich praw osobistych na inną osobę, ani się ich zrzec. Ponadto, prawa te po śmierci autora wykonywane są przez osoby wymienione w ustawie (w zależności od woli autora dzieła).

2019 (1)

W praktyce zakaz zrzekania się, czy zbywania autorskich praw osobistych nastręcza wielu problemów. Przyjmuje się pewne koncepcje pozwalające na wprowadzenie do umów rozwiązań umożliwiających nabywcy, czy licencjobiorcy na w pewnym stopniu wykonywanie autorskich praw osobistych. Takim rozwiązaniem jest zobowiązanie się autora do niewykonywania wobec nabywcy autorskich praw osobistych, czy zezwolenie nabywcy lub licencjobiorcy na wykonywanie autorskiego prawa osobistego w jego imieniu. Zdecydowanie to drugie rozwiązanie spotykane jest w praktyce umów prawnoautorskich. Warto zwrócić uwagę, że zezwolenie na wykonywanie nie może być traktowane jako zrzeczenie się wykonywania autorskich praw osobistych, a więc nie jest sprzeczne z ustawą.

Pozostaje jeszcze pytanie, czy wyrażenie zgody na wykonywanie autorskich praw osobistych będzie trwało wiecznie? Wcale nie musi, autor bowiem może odwołać taką zgodę. Decyduje tutaj treść umowy, w szczególności w zakresie skutków odwołania zgody.

Czy umowa przenosząca prawa majątkowe autorskie powinna zawierać szczegółowe wymienienie pól eksploatacji utworu?

Drodzy Czytelnicy,

dzisiaj kilka słów o tworzeniu umów dotyczących przeniesienia praw majątkowych autorskich. Jest to bardzo ważne zagadnienie, ponieważ prawidłowy sposób zredagowania umowy umożliwia jej wykonanie i przede wszystkim urzeczywistnienie zgodnego celu i zamiaru stron umowy.

Istotną kwestią w przypadku umów przenoszących prawa majątkowe autorskie jest zachowanie odpowiedniej formy prawnej – umowa ta dla swej ważności wymaga zachowania formy pisemnej.

Nie jest to jedyny aspekt, o którym należy pamiętać przy zawieraniu umów przenoszących prawa majątkowe autorskie. Szczególną uwagę należy zwrócić na redakcję postanowień dotyczących zakresu w jakim przeniesione mają zostać prawa majątkowe autorskie. Ustawa precyzuje, że umowa o przeniesienie praw majątkowych autorskich obejmuje pola eksploatacji wyraźnie w niej wymienione.

Co w sytuacji, gdy umowa nie zawiera szczegółowego wymienienia pól eksploatacji?

Nie ma tutaj zgodności w doktrynie prawniczej co do skutków braku wymienienia pól eksploatacji w umowie – w bardzo ogromnym skrócie można stwierdzić, że zdania są podzielone – część doktryny przyjmuje, że brak wymienienia pola eksploatacji w umowie skutkuje tym, że umowa go nie obejmuje, część zaś twierdzi, że można dokonać rekonstrukcji woli stron umowy poprzez badanie zgodnego celu i zamiaru stron co ma swoje oparcie w art. 65 Kodeksu cywilnego.

Ja przychylam się do tego pierwszego poglądu i dlatego uważam, że w umowie należy wyraźnie określić pola eksploatacji, skoro ustawa bezwzględnie tego wymaga. Stosuję taką zasadę w praktyce, nie ograniczam się do ogólnego stwierdzenia, że umowa obejmuje pola eksploatacji określone w art. 50 ustawy (przepis ten zawiera przykładowe wymienienie pól eksploatacji, więc chociażby z tego powodu błędne jest powoływanie się w treści umowy na ten przepis jako zawierający „komplet” pól eksploatacji).

Niestety nadal zdarza się, że docierają do mnie do analizy prawnej umowy, które są nieprawidłowo sformułowane w zakresie treści dotyczącej przeniesienia praw majątkowych autorskich. W codziennym życiu wychodzę z założenia, że gdy czegoś nie wiem, nie jestem pewna lub najzwyczajniej w świecie nie znam się na czymś, to pytam. W końcu kto pyta, nie błądzi. Kto pyta, ten nie traci nic. Dlatego sugeruję, szczególnie autorom, którzy stawiają pierwsze kroki w karierze, skonsultowanie treści umowy z profesjonalistami z zakresu prawa autorskiego. W razie potrzeby pomogę.

Wpisy na blogu w okresie lipiec-sierpień 2017 r.

Drodzy Czytelnicy, w okresie ostatnich dwóch miesięcy, pomimo okresu wakacyjnego, kiedy większość osób często myśli o jakimś ciekawych wyjeździe lub odpoczynku w zaciszu domowym, na blogu opublikowanych zostało kilka wpisów, do których lektury serdecznie zapraszam 🙂

W lipcu i sierpniu 2017 r. pisałam o istotnych sprawach z zakresu:

  1. ochrony znaków towarowych – Ile kosztuje rejestracja znaku towarowego w Polsce
  2. ochrony prawa autorskiego – Czy warto być oryginalnym? oraz Przeniesienie praw majątkowych autorskich a przejście własności egzemplarza utworu
  3. prawa rodzinnego – Czy w postępowaniu w sprawie ustalenia kontaktów warto wnosić o zabezpieczenie?
  4. prawa nieruchomości (i właściwie też prawa rodzinnego) – Czy mieszkanie kupione przed ślubem przez jednego małżonka staje się po ślubie własnością drugiego małżonka?

Mam nadzieję, że powyższe wpisy spotkały się z zainteresowaniem Czytelników mojego bloga. Podczas ostatnich tygodni, mimo wielu obowiązków zawodowych, powstało wiele pomysłów na kolejne wpisy, dlatego też niebawem można spodziewać się nowych treści na blogu.